Lifestyle

Mezalians kulinarny?

Muszę Wam opowiedzieć o mezaliansie, który popełniłam w kuchni. W końcu jednak wyszło wszystko na dobre. Mało tego – pyszne! Ożeniłam „prawie zwykłe” plencki, czyli…

Kanapka z suszonymi pomidorami

Dziś wpis na szybko, taki szybki jak mój „obiad”. Czasem mi się zdarza nie chcieć gotować. Tak było i dziś, bo dziś było sprzątanie. Czasem…

Bez języka też się da

Mam dla Was garstkę przykładów, które potwierdzają teorię, że nie trzeba się uczyć języka kraju, do którego się wyemigrowało. Nie musisz uczyć się języka, przecież…

Choram…

Ale walczę – z anginy przeszło mi na przeziębienie. Nic to, bo… W kuluarach powstaje jednak nowy blog. W czwartek migracja, potem pieszczenie. Mam nadzieję,…

Zmiany są dobre

Zmiany na ten rok obejmują: wygląd bloga zrobienie z dwóch jednego skupienie się na blogowaniu robienie tego lepiej robienie tego jeszcze lepiej Tak w skrócie…

Drugi rzut bombowy

W tym roku wyjątkowo byłam zabiegana przed Świętami i niewiele miałam do pokazania. Kto jednak powiedział, że po świętach nie można dorobić jeszcze kilka ozdób….

Miały być bombowe święta…

Jak zwykle nie zmierzyłam sił na zamiary i wyszły zaledwie 4 sztuki bombek. Sympatyczne medalionowe nie tylko z techniką serwetkową. Użyłam foremki do pierników i…

Krak w Wiedniu, a nie Krakowie.

Postarzanie przez nałożenie imitacji spękań lakieru nie jest proste. Krak dwuskładnikowy lubi mieć swoje fanaberie. Chcę go ujarzmić równocześnie nie używając lakieru poliuretanowego, który śmierdzi i…

A w domu roztacza się zapach piernika…

Komu pieczone ciasto, a szczególnie pierniczki przywołują wspomnienia domu i Świąt Bożego Narodzenia? Łapka w górę. Tydzień temu anonsowałam pierwszy raz nadchodzące tegoroczne Święta. Wtedy…

Idzie zima, potrzebny kominek…

  Dziś o 7:30 byłam w kuchni po kawę. Później skończyłam dziergać ten rzeczony kominek. Pogoda zapowiadała się słoneczna, ale znowu mgła wróciła. Było szaro…