Lifestyle

Weekend przez cały tydzień?

Dlaczego nie! W związku z zawirowaniami zakładowymi mamy tydzień wolnego. Byłam w kraju! I tak w ciągu jednej doby zrobiłam zdjęcia i na północnym krańcu…

Karo, pik, trefl i kier

Dla szulera skrzynka niewielka w czerwieni i czerni. Karo, pik, trefl i kier ewentualnie dzwonek, wino, żołądź i czerwo. :) Dotąd jedna z niewielu moich…

Print room i próba wydruku

Print room należy do standardu dekupażu i wiele osób testowało tę metodę, nawet jeśli prace nie były czarno-białe. Widziałam print room na wydmuszkach, wazonach, pudełkach…

Romantyczny lampionik na teelight

Gdy dostrzegłam kształt tego kieliszka, było pozamiatane. Wisienką na ten tort była niezwykle niewielka cena. :) To lubię. Od razu też wiedziałam co z niego…

Jesienny wieniec

Znalazłam konkurs na wianek. Uwiłam wianek, a potem nie mogłam znaleźć, gdzie ten konkurs był. :( Wianek za to jest i wisi dumnie na drzwiach….

Zaproszenia

Miałam niezwykłą przyjemność zrealizować zamówienie na zaproszenia ślubne. Dość niekonwencjonalnie podeszłam do tematu, ponieważ użyłam  szarości. Celnym pomysłem było złamanie monochromu czerwonymi serduszkami. Nie ma…

Hokkaido w czterech aktach

Teatr Natchnione Odkrycia Kuchenne  ma zaszczyt przedstawić sztukę w czterech aktach pod tytułem Frytki z Hokkaido W rolach głównych: mączna dynia Hokkaido Akt I: Bierzemy…

Siedzę i wymyślam…

Tak właśnie klapnęłam. Dziś był dzień wypełniony po brzegi twórczym działaniem. Najpierw twórczo naprawiałam moich pacjentów (jestem fizjoterapeutką). Potem wpadło mi w ręce 150 g…

Spełnienie obietnicy

Tydzień temu mówiłam o rozstrzygnięciu konkursu. Miało być w kwiatkach, kropkach i kratkach. Bardzo wdzięczny temat. Powstało dużo prac, a każda inna i ciekawa. Ja…

Zlotowa taca z nutami

Zadane nam było użyć na pracy serwetkę z nutami. Tak sprostałam temu wyzwaniu. A na tacy jako kolorowa plama jest papier ryżowy. Wspaniała rzecz ułatwiająca…

Pudełko na wino

Gdy zaczynałam z decoupage i zagościłam u mojej Mamy wpadła mi w ręce skrzynka po winie. Zrobiłyśmy sobie wspólnym wieczór. Mama wycinała, a ja zajęłam…

Klucznik nie dla szmaciarzy

Powstał na urlopie na prośbę mojej osobistej Mamy. Mówi, że jej brakuje po moim wyjeździe zapachów preparatów i bzyczenia grawerki, którą namiętnie po kupnie wypróbowywałam. Temat…