Podsumowanie kolejnego miesiąca

Czerwiec nie odpuścił, a nawet bardziej dokopał jak maj.

 

Gościłam w swoich skromnych progach Roberta z przejazdem.com.pl. Bardzo miły, młody człowiek, który postanowił na stopa i niewielkim kosztem zwiedzić Europę. W planach ma następne kontynenty.

Odwiedziła mnie Mama i razem z Nią podążyłyśmy na trasę. Delikatnie i bez stresu wjechałyśmy na Schneeberg, najwyższą górę w Dolnej Austrii. Widok z góry do podziwiania jako zdjęcie tytułowe.

Aktualnie

W tym miesiącu nie uraczyłam Was dużą ilością wpisów na blogu, ale starałam się w SM pokazać co i jak się dzieje. Dużo zdjęć pojawia się na Instagramie, które lądują na Facebooku i Twitterze. Na funpage’u publikowane są zajawki i linki warto więc go śledzić. Powszechnie jednak wiadomo, że dostęp do treści jest kontrolowany, dlatego polecam RSS. Kanał, na którym wyświetlają się zmiany na blogu. RSS można przeglądać np. w Feedly lub  Bloglovin’. Właśnie sprawdzając link zauważyłam, że 5 osób śledzi tego bloga. Fajnie. :)

Plany na przyszłość

Postaram się wprowadzić kolumnę boczną i tzw. minibloga. Często chcę o czymś napisać, ale nijak nie wychodzi z tego pełna notka i rezygnuję z tematu. A szkoda.

W tym miesiącu pozostaję jeszcze w pracy, ale sierpień i połowa września będą mocno urlopowe. Jeszcze nie znam konkretów, trochę się pomieszało, ale niebawem powinno się wyklarować, gdzie się pojawię.

Powrót do przeszłości

Śledziliście wpisy na blogu? Zerknijcie, czy coś nie umknęło Waszej uwadze.

W urodziny, nie moje, opublikowałam post pojedynkowy o porannym wstawaniu. Kto wygrał?

Następnego dnia opisywałam 10 mniej znanych Austriaków. Czy Wy też ich znacie?

Jeszcze raz pojawił się temat tegorocznej Długiej Nocy Muzeów i zdjęcia z krypty.

Odwiedziłam po raz kolejny restaurację Dwunastu Apostołów i zdradzam Wam co dobrego w niej podają.

W wielu miejscach w Europie odbył się marsz równości i my też obserwowaliśmy tą barwną imprezę. A w poście kilka interesujących zdjęć i mój komentarz. Zapraszam.

Na koniec post, można rzec, zapchaj dziura o popularnych zdjęciach na Instagramie.

Postcrossing

Dotarła zaginiona kartka z Japonii. 3 miesiące wędrowała meandrami poczty. Moje konto znajdziecie TU, jeśli jesteście ciekawi, jak wyglądają pocztówki wysłane i odebrane. Bardzo lubię tę zabawę. W tym miesiącu też już poszły kartki w drogę. Nawet skrócił się czas dochodzenia kartek do Rosji z 40 dni na 14. Może służby już mnie przeskanowały i uznały, że jestem niegroźna. ;)

W czerwcu skrzynka pocztowa była zadowolona 4 dni! (Uwielbiam kalki ;) )

Oto kilka statystyk dotyczących mojego konta na Postcrossing:

Suma wysłanych kartek

Czerwiec Kiedykolwiek
Pocztówki wysłane 6 28
Kartki otrzymane 11 33

Ranking dla kraju (Austria)

Miejsce
Liczba wysłanych kartek 845
Według odległości 998

Podział kraju

W czerwcu wysłałam pocztówki do …

pocztówki wysłane

Kraj Wysłany Czas podróży(średnia liczba dni)
Niemcy 5 6
Rosja 1 42

W czerwcu otrzymałam pocztówki z …

pocztówki wysłane

Kraj Otrzymanych Czas podróży(średnia liczba dni)
USA 3 12
Finlandia 2 7
Białoruś 1 5
Chiny 1 22
Niemcy 1 3
Japonia 1 129
Niderlandy 1 5
Norwegia 1 10

 

Teraz pędzę pisać kolejne relacje, recenzje, posty i pocztówki. Póki mam wenę przy sobie. Siedzi maleńka obok i czeka, aż będzie mogła się do mnie odezwać. ;)