Weekend przez cały tydzień?

Dlaczego nie! W związku z zawirowaniami zakładowymi mamy tydzień wolnego. Byłam w kraju! I tak w ciągu jednej doby zrobiłam zdjęcia i na północnym krańcu Europy (no, nie całkiem, Skandynawii nie liczę) i bardziej na południu – Weinviertel. Jakoś tak dziwnie być o 3:00 w Gdańsku, a około 15:00 w Wiedniu.
Zrobiłam ogromne zakupy. Dwie pary butów. Trepki i kozaczki na obcasach. W zeszłym sezonie rozpadły mi się 3 pary, a wszystkiemu winna była przedłużająca się i mokra zima. Tym razem zaszalałam i kupiłam obuwie na początku sezonu, kiedy jest większy wybór, ale i wyższe ceny. Miałam ochotę na buty, które mi się podobają, a nie muszą się podobać. Takiego oto wyboru dokonałam.
Czarne, bo uniwersalne. Zgrabny obcas, ale nie szpila, która męczy stopę i nie słupek jak bierznik opony traktora. :) Wiązanie z przodu jak w stylu vintage lub streampunk. No dobra, nie mają takiego pazura jak streampunk, ale bardzo mi się podobają tak jak kreacje tego stylu!
Trepki nazywam cichobiegami, czyli każde buty, które wciągasz i możesz robić w nich kilometry, bo są wygodne i płaskie. Ciepłe i suche to najważniejsza cecha butów na zimę. Szycia i impregnacja dodatkowo mi pomogą. :)
Dłużej zasiedziałam się w Empiku. Nabyłam drogą kupna Kominkowego „Bloga” – lektura obowiązkowa posiadacza bloga. Do koszyka wpadła też książka o 300 trikach szydełkowych oraz gazetka ze wzorami na wstążki/koronki. Zajrzałam też do pasmanterii i kupiłam trochę bawełnianej nici kordonkowej, a użyję jej do szydełkowania gwiazdek i akrylowych bombek na choinkę. Czas zacząć przygotowania do Świąt.
A teraz zdjęcia z północy i południa. Pojawiło się wyzwanie fotograficzne. Tematem są „Kolory jesieni”. Wybrałam trzy zdjęcia. Jedno znad Bałtyku, inne z Wienviertel.
Lubię słoneczną jesień. Kocham słońce!
Print Friendly, PDF & Email
  • 1.Fajne buty. Takie trapery powinny być w każdej szafie – naprawdę świetny wybór.
    2. Kiedy już przeczytasz Kominka, daj znać czy warto – może krótka recenzja?
    3. Optuję za pierwszym zdjęciem – na bank będzie się wyróżniać.
    4. Wracając przedwczoraj z cmentarza, przeglądałam na telefonie komentarze oczekujące na zatwierdzenie i chyba mam jakieś strasznie grube paluchy, bo przy Twoim komentarzu dziabnęłam usuń zamiast opublikuj :( Grr, niezła gapa ze mnie.

    Pozdrowienia,
    Anna

    • Bardzo się cieszę, że mnie odwiedzasz.
      Uwielbiam takie buty jedną parę zawsze muszę mieć.
      Tak sobie myślę, że tyle już tych recenzji, że produkcja kolejnej może być tylko powielaniem, ale zobaczymy.
      Skoro zdecydowałaś o pierwszym zdjęciu, tak też zrobię. :)
      Nic straconego z tym komentarzem. Znowu jakiś wyprodukuję, nie martw się. :)

  • fajne zakupy :) ech nie sądziłam, że to kiedyś powiem ale tęsknie za Empikiem :P Zdjęcie z nad morza bardzo fajne :)

    • Dlatego też często i gęsto ląduje w Empiku. Gdybym mieszkałam w Polsce pewnie nie miałabym tak częstej możliwości. :)
      I to zdjęcie wylądowało na konkursie. :)