Powstał na urlopie na prośbę mojej osobistej Mamy. Mówi, że jej brakuje po moim wyjeździe zapachów preparatów i bzyczenia grawerki, którą namiętnie po kupnie wypróbowywałam.
Temat jest dopasowany do zamiłowań mieszkańców domu. Niestety tylko „szmaty” znalazłam, ale to przecież widok prosto z poziomu Flybrigde’a. ;)
skrzynka 1
Piękno w prostocie: bejca i klejenie na żelazko plus wiele warstw lakieru.