Po pierwsze i najważniejsze, Rzymu nie da się tak po prostu opisać. Rzym jest niezwykły, piękny, uroczy, majestatyczny i starożytny, przynajmniej w ścisłym centrum. Ponieważ użyłam tak wiele przymiotników opis uznaje za udany, a na potwierdzenie dodaje kilka zdjęć w galerii. Zdjęć jest mało, bo nie nadążam ich opracowywać. Obiecuje pokazać więcej jak będę miała czas usiąść przed komputerem.

Po drugie, piszę z nieswojego komputera i niestety nie ma tu polskich literek i już się musiałam dość nagimnastykować by jakoś to wyglądało, więc też wystarczy.

Po trzecie, wychodzę niedługo w długą. Po wczorajszych 15 km w centrum (żałuję, ze nie włączyłam Endomodo) wcale nie mam dość i chce poznać Włochy jeszcze bardziej. Dziś w planie wystawa zdjęć 2014 roku, zakupy i trasa wieczorna po lokalach. Ech, będzie pięknie.

Tak… jestem podjarana jak młody pies pchłami.
Watykan Anna Sikora

Fossa di castello

Castel Sant'Angelo 1600

Plazza di Popolo

Piazza Cavour Tribunal