Spotkałam w pociągu miłą, młodą damę, której na imię Kasia. Kasia jechała do Wiednia na konferencję. Okazało się, że po drugim dniu w auli miała wolne popołudnie. Zabrałam ją więc na spacer po centrum. Nie da się pokazać wszystkiego, ale okazuje się, że da się pokazać…