Wydarzyła się rzecz bardzo, bardzo przykra, a wręcz okrutna. Nawet nie szukam słów, żeby wyrazić mój smutek. Nie znałam ofiar. Moja empatia jednak każe mi mocno współczuć rodzinie (ojcu, mężowi?). Wczoraj przed południem, niedaleko od mojego domu tramwaj uderzył w matkę i dziecko. Kobieta zmarła,…