Ciekawie czyta się nagrobki na Cmentarzu Centralnym, szczególnie tam, gdzie leżą ludzie pochowani w czasach cesarskich i krótko po. Oto tytuł “Hofrat” – radny przetrwał koniec imperium i II wojny światowej. Tytuł zawodowy bez kwalifikacji akademickich był (jest?) przyznawany w Austrii przez Prezydenta Federalnego i był oficjalnym tytułem dla urzędników.
Nawet mnie się przydarzyła taka śmieszna historia. Przyznam się szczerze, że do dziś nie mogę się przyzwyczaić, gdy zwracają się do mnie “Frau Magister”. Moja, powiedzmy, klientka spytała mnie jakie mam wykształcenie. Odpowiedziałam, że ten zawód można wykonywać tylko po studiach. Wtedy ta pani zaczęła mnie przepraszać. Bo mnie nie doceniła (SIC!). Tak tu się czasem ocenia ludzi…
Related posts
O mnie
Cześć! Tu Ania – mieszkam w Wiedniu, piszę o życiu na emigracji, codziennych absurdach i pięknych zakątkach Austrii. Trochę śmieszno, trochę serio – jak to w życiu. Jestem autorką Nieprzewodnika, czyli książki z charakterem dla tych, którzy chcą poznać Wiedeń od mniej oczywistej strony.
