Właśnie rozstrzyga się kwestia, jaki to wyraz w słowniku austriackiej młodzieży zostanie słówkiem roku. Ich znaczenia można się domyśleć, albo i nie. ;) To dość ciekawe pod względem językowym. Większość z nich pochodzi z j. angielskiego.

Lista została przygotowana przez Centrum Badawcze Austriackiego Niemieckiego (Forschungszentrums Österreichisches Deutsch).

Kandydaci do nagrody Młodzieżowe słówko roku w Austrii:

Appler

Appler to taki jegomość, który siedząc przed MacBookiem odbiera iPhone używając słuchawek iPods, a notatkę zapisuje w iPadzie. To po prostu applowy geek, dla którego ta firma to nie tylko przedmioty, a filozofia życia. :)

Bellgadse

„Bellgadse” to najbardziej kreatywne słowo. To połączenie dwóch wyrazów: „Gadse”, który już ustalił się w języku młodzieżowym jako synonim kota i wyrażenie „Bell” od bellen – szczekać. Jeśli się zastanowić przez chwilę to może być tylko piesKot przecież nie szczeka. To takie proste. ;)

Fly sein

Bądź cool! Sei FLY! :) Fly z angielskiego to latać i mucha, bo o rozporek tym razem raczej nie chodzi. Latanie kojarzy się z czymś lekkim, byciem „ponad” i pewnie o to chodzi.

Gespidert

Zniszczony wyświetlacz komórki jest gespidert – powstaje przecież pajęcza (ang. spider) sieć.

Ghosten

Gdy kogoś traktujemy jak niewidzialnego ducha (ang. ghost), czyli go ignorujemy to właśnie używamy czasownika „ghosten”.

Nice

To znaczy nie tyle co „miło” a „dobrze”. Tu nie trzeba się rozpisywać, bo to słówko funkcjonuje też w języku polskim.

Oida

To słowo wytrych i znaczy wszystko i nic. Więcej o tym słówku poczytajcie w poście pt. Dziesięć słów, które warto znać w Wiedniu.

Ragequit

Zrezygnować z czegoś nadal będąc rozwścieczonym. Znowu angielski. Quit to wyjście, a rage to wściekłość.

Selfmord

Ostatnio było głośno o wypadkach śmiertelnych podczas robienia selfie. Taki wypadek to właśnie Selfmord.

Zuckerbergen

Czasownik oznaczający śledzenie i nękanie, uprawianie stalkingu. Złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się czy prześladowanie w realu lub cyberprzestrzeni. Pochodzi od nazwiska twórcy Facebooka Marka Zuckerberga, a FB może stać się przecież narzędziem pomagającym w nękaniu.

Które słówko najbardziej Ci się podoba? Które powinno zostać słówkiem roku?